piątek, 20 września 2013

My Friday



Wnętrza w marokańskim stylu, połączone z wszechobecną bielą i szarościami oraz kilkoma akcentami czerni obecnie królują na salonach. Ten styl bardzo mi się podoba, choć sama nie wiem czy odnalazłabym się w nim w 100% . Aby sprawdzić czy pasuje on do mnie zaryzykowałam i kupiłam ten oto lampionik. W zasadzie w moich wnętrzach jest wszystkiego po trochu więc i on gdzieś się tam na pewno wpasuje:) Jestem totalnie zakochana w srebrnych marokańskich donicach, misach oraz tacach, więc może wkrótce uda  mi się ich trochę więcej przemycić do naszego domu.
 
 
Póki co taki mały akcent przyjemny dla oka i całkowicie niezobowiązujący stanął na deseczce na świece którą pewnego dnia zmontowaliśmy w przydomowym garażu:P



Miłego i słonecznego piątku!

Pozdrawiam


jey

20 komentarzy:

  1. Też mam taką latarenkę i bardzo ją lubię. Styl marokański szczególnie black & white jest bardzo w moim guście :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wygląda ta latarenka w bieli :)
    Poduchy zyg-zag rządzą :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zyg-zag rządzi w tym sezonie:D
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. fajny lampion i podstaweczka też mi w oko wpadła - może namówię męża to mi taką wyprodukuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie, sama choruję na taki od jakiegoś czasu :)
    Udanego startu w weekend
    Pozdrawiam
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  5. :)) też takie dechy zbiłam parę dni temu i na stole świetnie się sprawdza:))))

    Osobiście lubię ten styl, ale łatwo go rzeczywiście przedobrzyć... U Ciebie drobne marokańskie detale pięknie się wkomponowują ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lampionik cudnej urody :) myślę, że te marokańskie akcenty doskonale będą pasowały do Twojego wnętrza

    OdpowiedzUsuń
  7. Latarenka bardzo pasuje do Twojego wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne te kadry i detale. Gdzie można nabyć taką fajną zygzakową poszewkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Poszewka to mój wytwór. Ostatnio odkurzylam maszynę do szycia i powstało ich troszkę:)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo:) Poszewka to mój wytwór. Ostatnio odkurzylam maszynę do szycia i powstało ich troszkę:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Taka bielutka-sliczna jest! No i pasuje u Ciebie jak najbardziej.

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  10. Latarenka i ten mikro-stoliczek na którym stoi są przeurocze. Ja też ostatnio przemyciłam do domu kilka elementów w marokańskim stylu. Coś ma w sobie:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie prezentuje się Twoje wnętrze.
    Uwielbiam taki styl.
    Mam bardzo podobną latarenkę,
    Styl marokański w dodatkach jest bardzo klimatyczny i romantyczny.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przemycony lampion świetnie wpasował się w Twoje wnetrze.Jak dla mnie bomba.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się zawsze u Ciebie podoba więc i tym razem jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie się ten styl podoba, byle bez przesady. Lampion świetny. Deseczkę zrobiłam podobną tylko moja pierwsza wersja jest w czerni z ćwiekami. Widać ją na zdjęciach w sklepie - http://kokonhome.pl/ Nad druga jeszcze myślę.

    OdpowiedzUsuń
  15. o tak tak zdecydowanie na tak! cudna ta latarenka:))) no i w oóle marokański klimat jest mi bliski:))))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. super wygląda i taca rewelacyjnie się prezentuje też!

    OdpowiedzUsuń