niedziela, 21 października 2012

Coś starego w coś nowego, czyli DIY


Witam wszystkich:) Ostatnio jakoś tak mam mało czasu na blogowanie, głowa zajęta zupełnie czymś innym ale chciałam Wam dziś coś pokazać. Podczas porządków w rodzinnym domu znalazłam stare patery na ciasta i słodkości i pewnie powędrowałyby na samo dno szafki z rzeczami zapomnianymi gdyby nie pewien pomysł, który wpadł mi do głowy. Patery nie były w zbyt dobrym stanie, widocznie nadgryzione zębem czasu ale czemu nie nadać im nowego życia???  I muszę przyznać, że to był bardzo dobry pomysł. Stoją teraz dumnie a to w kuchni a to w salonie i cieszą oko jak nie wiem co. Poza tym są bardzo przydatne i ładnie się prezentują:)


 Wystarczyła mała puszka białej farby i trochę wolnego czasu a coś starego możemy zamienić w coś zupełnie nowego. Planuję jeszcze dokupić szklany klosz do dużej patery i nawet mam już coś na oku;P
 

Ściskam mocno i życzę Wam udanego tygodnia!!!

Buziaki

jey

45 komentarzy:

  1. O rany - prosty i genialny pomysł!! Chyba sama coś niedługo zmaluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie to wygląda, nie ukrywając że kryształy sa w tej chwili mało modne i Twoje wykorzystanie a przede wszystkim metamorfoza genialna!!! Ciekawa jestem, jesli mozna, jaka to dokładnie farba?
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały pomysł!
    Nigdy nie wpadłabym na to,aby szklane patery pomalować :) Super,będę i ja musiała się za czymś podobnym rozejrzeć.

    Pozdrawiam i mam nadzieję,że będziesz się częściej pojawiać.Brakuje mi Twoich b&w wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! Świetne ! :) Szkło tak ładnie pokryło się farbą ? Super !
    A jakiej farby użyłaś i czym malowałaś ? jeśli mozna wiedzieć ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł :) Ja też mam bardzo starą, szklaną paterę i dzięki tobie już wiem co z nią zrobię :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł. Po co kupować nowe jak można przerobić stare:) A te czekoladki uwielbiam choć taaaak dawno ich nie jadłam:(

    OdpowiedzUsuń
  7. genialne, zupełnie jak nowe, jaką farbą malowałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że tak można, jaką farbą?! Bardzo fajny efekt!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo udana metamorfoza!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale numer!!! Patery w białej szacie wyglądają super!!! Nigdy bym nie wpadła na taką metamorfozę :) Już wiem co przywiozę następnym razem z domku po babci - na dekoracje świąteczne będzie jak znalazła :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No jak dla mnie bomba, tylko czy ta farba nie bedzie odchodzić????

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł rewelacyjny, efekt fantastyczny! Też tak chcę! Jakiej farby użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiadomo co fajniejsze..patery ??? czy to , co na nich.. ????

    OdpowiedzUsuń
  14. super pomysł!!!wyglądają rewelacyjnie!!!!Pozdrawiam Ala
    www.alicelovesbrocante.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. No nie pomyślałabym,zeby takie szklane patery pomalować na biało...Wyglądają naprawdę rewelacyjnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie odmieniłaś te patery. Nawet bym nie pomyślała, że mogą tak fajnie wyglądać po pomalowaniu. Oby służyły Ci jak najdłużej!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Farba którą użyłam do malowania, to zwykła biała farba z połyskiem w sprayu. Położyłam dwie cieniutkie warstwy od strony zewnętrznej naczynia i efekt jest zadowalający. Podczas mycia i użytkowania farba nie schodzi, więc nie musicie się martwić:) Pozdrawiam cieplutko!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały pomysł!!! Patery wyglądają przepięknie!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. teraz wyglądają o niebo lepiej! genialnie w bieli im do twarzy!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesteś mistrzynią malowania farbą w sprayu, mi zawsze się zacieki robią O.o a mam akurat taką mała cukiernicę , może się pokusze o takią robotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialne DIY:) Chyba poszparam u babci i na klamotach, bo do tej pory zawsze omijałam te patery szerokim łukiem:) No i zazdroszczę umiejętności malowania sprayem bez zacieków:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co za zmiana! Świetny pomysł :) Ja też proszę o szczegóły dotyczące farby :)

    OdpowiedzUsuń
  23. też czekam na info o farbie, bo mam dużo takich brzydactw :D
    no i jestem ciekawa jak jest z odpornością tej farby...

    piękne paterki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały pomysł a efekt końcowy rewelacyjny.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny pomysł. Świetnie te patery teraz wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniała przemiana. To tylko farba, a jednak stworzyła zupełnie nową jakość. Niech się dobrze sprawują!

    OdpowiedzUsuń
  27. Super efekt! Chociaż patrząc na pierwsze zdjęcie i tytuł zastanawiałam się- czemu stare rogaliki do nowej patery...;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny pomysł :) jestem ciekawa jak będzie z trwałością...

    OdpowiedzUsuń
  29. Pomysł fantastyczny! Niewiarygodne, że z takich archiwalnych pater można wyczarować takie cuda! Gratulacje i pozdrowienia! Monika z tendom.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Też jestem zachwycona efektem. Prawdę mówiąc chciałam już wieki temu odnowić w ten sposób kryształowe półmiski, niestety nie wiedziałam jakiej farby użyć. Jakiego rodzaju farby użyłaś? Możesz podać też firmę? Utrwalałaś ją czymś?

    OdpowiedzUsuń
  31. Czarująca metamorfoza prawie jak żaba zamieniona po pocałunku w księcia ;-).

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie to wygląda! Pozdrawiam, ach!

    OdpowiedzUsuń
  33. prze-swietny pomysl! zapamietam :-))

    OdpowiedzUsuń
  34. Super! jak widać w bieli większość rzeczy nabiera nowego lepszego wymairu!!!! Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej, świetne te paterki. No odgapię pomysł, jak nic! A Ty kobieto pisz częściej, bo lubię tu zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow, coś wspaniałego Ci wyszło! Też mam taką paterę i chętnie ją przerobię, zdradzisz jaką farbą malowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyglądają znacznie lepiej. Gratulacje! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. cudownie wyszło, choć kryształowe też były ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  39. pięknie Ci wyszły te paterki, ale jak ty pomalowałaś to szkło że nie widać żadnej struktury, mazów itp.? czy to jakaś specjalna farba?

    OdpowiedzUsuń