Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adwent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adwent. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 listopada 2014

Zwiastuny


No tak, jesień ma to do siebie, że po niej przychodzi zima... i choć zimę uwielbiam mam nadzieję, że w tym sezonie będzie łaskawa i nie potrwa zbyt długo. Ten czas tak szybko mija zwłaszcza po urodzeniu dziecka;) Ignaś skończył już trzy miesiące i lada dzień zacznie siadać, a tu zaraz Mikołaj i jego pierwsze Święta......leci niesamowicie.  W tym właśnie czasie lubię zasiąść sobie z kubeczkiem pysznej kawki (zbożowej oczywiście;)) i szukać świątecznych inspiracji na Waszych blogach i w internecie. Uwielbiam zaglądać do albumu Belle Blanc. Mogłabym go wertować godzinami, tyle tam świątecznych inspiracji. Wszędzie wkoło pełno postów z dekoracjami świątecznymi, kalendarzami adwentowymi aż się nie chce wierzyć, że to lada moment...1 grudnia tuż tuż...

 

 

U nas też troszkę dekoracji. Co roku obiecuję sobie, że zrezygnuję z czerwieni choć w tym czasie jest tak urokliwa....zobaczymy czy uda mi się powstrzymać w tym roku i udekorować mieszkanko w nieco delikatniejsze kolorki:D


Cieszę się bardzo, że mój ostatni post tak Wam się spodobał. Mam nadzieję, że tutek był w miarę czytelny i że już macie swoje honey ball:D Na pewno w tym roku na naszej choince pojawią się własnoręcznie zrobione bombki z tej właśnie bibuły:)

Ściskam mocno i uciekam dalej buszować po Waszych blogach póki mały smacznie śpi:)

Buziaki


jey


niedziela, 8 grudnia 2013

Druga niedziela adwentu

 
Kolejna świeca zapłonęła na stroiku. Coraz bliżej, coraz bliżej...



Miłego tygodnia Wam życzę!!!

Buziaki

jey

Christmas Cookies


Czas adwentu uwielbiają chyba wszyscy. Tyle się dzieje i tyle jest do zrobienia, że zawsze jest ta obawa, że nie zdążymy zrobić wszystkiego co mamy zaplanowane...I choć może się tak zdarzyć, to chwila gdy usiądziemy wygodnie na kanapie w blasku światełek choinkowych sprawia, że w momencie zapominamy o naszych obawach, codziennych rozterkach a czasem i całym świecie by cieszyć się właśnie tą chwilą.

 

A u nas zapach korzennych ciasteczek nastraja bardzo świątecznie. Z pudeł wywędrowały ozdoby i dekoracje które cierpliwie czekały na ten monent.



 Jeśli macie ochotę posmakować ciasteczek korzennych wystarczy tylko:

300g maki
200g masła
100g cukru pudru
2 żółtka
4 łyżeczki przyprawy korzennej

Z podanych składników zagniatamy ciasto (masło można rozpuścić) i wstawiamy na ok. 45min. do lodówki. Schłodzone ciasto należy rozwałkować na grubość 0,5 cm i wyciąć foremkami ciasteczka.
Pieczemy w temp. 210oC ok12-15 min. a potem zajadamy się ze smakiem:)




A u Was jak przygotowania??? Mam nadzieję, że się nie stresujecie szybko upływającym czasem?:D 
Spokojnie, zdążymy ze wszystkim!:D

Cieszmy się tym wspaniałym czasem!

Buziaki


jey