Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą salon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2013

My free time

 
To jest fakt! Nie mamy co narzekać na pogodę. Dlatego tym bardziej cieszę się ze słońca bo  to jest mój free time na relaks i odpoczynek. W końcu mogę w pełni nacieszyć się porankami na tarasie z filiżanką kawy i książką od której ostatnio nie mogę się oderwać. Uwielbiam wstawać o 6 rano, słuchać piania kogutów i czuć letni wietrzyk na twarzy. Takie niby nic a cieszy tak bardzo:D


W ramach relaksu mam też plan zrealizować moje ostatnie pomysły z nadzieją, że nie zabraknie mi czasu na to wszystko:D A tu jeszcze obowiązkowo trzeba poleżakować i nabrać energii do działania, popływać w naszym pobliskim jeziorku, pospacerować po łąkach i lasach no i oczywiście pojeździć na 20-letnim rowerze, który w zeszył roku doczekał się małej metamorfozy i zaczyna swoje drugie życie....:D




Słoneczne pozdrowienia z tarasu:D

buziaki


jey

niedziela, 14 kwietnia 2013

Wiosenne porządki


Witajcie już prawie po weekendowo. U nas rozpoczęły się wiosenne porządki w "ogrodzie" (czytaj, skrawek ziemi na trawnik i taras) i już zrobiło się przytulniej. Pogoda nam dopisała z małymi wyjątkami i nie ukrywam, że bardzo miło słuchało się pierwszej wiosennej burzy. Ach...uwielbiam burze, grzmoty i pioruny choć na razie Pani Wiosna jest bardzo oszczędna w tego typu zjawiska. Najbardziej cieszę się z ogromnej ilości słońca którą mieliśmy i którą zapowiadają nam synoptycy. Oby się tylko sprawdziło:)

 
  
U nas pojawiło się kolejne drzewko oliwne. Nie jest ono zbyt łatwe w hodowli ale jakże wdzięczne kiedy puszcza nowe listki. Nasza poprzednia oliwka wyłysiała na zimę ale teraz znów się odbija. Wkrótce będzie miała nowy kapelusz:)


A jak wiosenne porządki to i coś w domu trzeba było  poprzestawiać. Witrynka poleciała do kąta, nie za karę, tylko od tak sobie bo mam wrażenie, że tam lepiej wygląda. A w ogródku stanął nowy płotek w celu odizolowania się troszkę od sąsiadów i stworzenia miłego, intymnego miejsca odpoczynku. Jak już się zazieleni to wszystko będzie o wiele lepiej wyglądać, a póki co czekamy na pierwsze ździebełka trawy którą właśnie posialiśmy. Już nie mogę się doczekać porannej kawy na tarasie i wylegiwania się w słoneczku:D


Ciasny ale własny i ważne że będzie gdzie grillować:D


Ściskam mocno i życzę udanego, słonecznego tygodnia!

Buziaki

jey

czwartek, 11 sierpnia 2011

Odrobina salonu

Tak sobie mieszkamy..... Znacie już kawałek łazienki i kuchni a dziś pokażę Wam kawałeczek swojego salonu:) Nie jest on zbyt duży i marzy mi się jeszcze stół z krzesłami(choć nie wiem gdzie go upchnę ale to będzie problem do rozwiązania, jak już będziemy go mieć:D) No to zapraszam....

....rozsiądźcie się wygodnie :) !!!!!











pozdrawiam

jey