Witajcie po krótkiej przerwie zwanej dla nas wakacjami:D Wszystko co dobre jakoś tak szybko się kończy. Zostają nam jedynie wspomnienia, które próbujemy za wszelką cenę złapać gdzieś w obiektywie po czym stwierdzamy, że ani słowa ani najlepsze sprzęty nie oddadzą tego co zobaczyliśmy na własne oczy. Żeby to poczuć trzeba tam po prostu być. I choć po wakacjach nie czujemy się zbyt wypoczęci to jest to zupełnie inne zmęczenie. Góry to był nasz cel, a że kilka szczytów mamy już za sobą postanowiliśmy tym razem odwiedzić Bieszczady. Wcześniej naszą formę ćwiczyliśmy wraz z przyjaciółmi w naszych pobliskich jakże pięknych Beskidach:D
Piękne miejsca, piękne widoki, niezapomniane chwile i radość z pokonania kolejnego szlaku. Jedyne co mnie bardzo boli to fakt, że nie potrafimy dbać o to co mamy. Podobno wszyscy kochają góry choć wcale tego nie widać. Jedyne co widać to góry śmieci na szlakach i bak szacunku do tak wspaniałej przyrody. Bieszczady to ponoć jedne z najbardziej dzikich góry w Polsce, gdzie występują gatunki zwierząt i roślin będących pod szczególną ochroną. Uszanujmy to i dajmy im żyć w spokoju a swoje śmieci TURYSTO jak i pety po papierosach zabieraj ze sobą do domu i nie zaśmiecaj domu roślinom i zwierzętom. Nie ma nic gorszego jak piękny widok i kupa śmieci walających się pod twoimi nogami:(
Ściskam mocno i życzę Wam udanego tygodnia!!!
Buziaki
jey















